gosta

płeć: mężczyzna
wiek: 37 lat
dołączył/a: 2013-12-16
aktywności: 256

-2.0°C
wiatr Calm (Calmkm/h), wilgotność 86, ciśnienie 991hPa
Sprzęt nie został zdefiniowany
Średnie czasy na podobnych dystansach
Trasy Dystans Średni czas
2821 13.0km 01:17:09
1890 13.5km 01:21:29
2187 14.0km 01:22:03
1580 14.5km 01:25:16
2584 15.0km 01:27:03
Dystans Czas Tempo Śr. prędkość
1km 00:00:00 00:00 min/km Infinity km/h
1.5km 00:00:00 00:00 min/km Infinity km/h
2km 00:00:00 00:00 min/km Infinity km/h
3km 00:00:00 00:00 min/km Infinity km/h
5km 00:00:00 00:00 min/km Infinity km/h
10km 00:00:00 00:00 min/km Infinity km/h
osadź mapę na swojej stronie / blogu
Osadź mapę na swojej stronie / blogu
Link do trasy, który możesz wysłać swoim znajomym za pomocą np. maila lub komunikatora:

Osadź mapę trasy na swojej stronie (wymiary nie mogą być mniejsze niż 510x700 px):

Osadź mapę trasy na stronach, na których automatycznie dodawane są znaczniki IFRAME (wymiary nie mogą być mniejsze niż 510x700 px):

- GPS Exchange Format (gpx)
- Google Earth (kml)
- OziExplorer (plt)
- Excel (csv)

o kurwa. w miarę możliwości miała być szyndzielnia. wyszedł off-trail na kozią, może bez śniegu byłoby łatwiej, ale dziś, po ostatnich opadach MASAKRA! raz, że poza szlakiem, więc nie przetarte nic, dwa, że dość mocna kiepa. wchodziłem (pod tę najostrzejszą część nie dałem rady nawet truchtem wbiegać) po śladach jakiś ski tourów albo free ride'ów, bo szerokie. ten kto jechał nie zapadał się. ja tego szczęścia nie miałem. MASAKRA! nie miałem pojęcia gdzie wybiegnę, myślałem, że już gdzieś w okolicy kołowrotu, okazało się, że na skrzyżowaniu szlaków pod kozią (!). pomyślałem co robić, wsadziłem ego w dupę i pobiegłem przez kozią w stronę równi znowu poza szlakiem. tą drogą, z której kiedyś zbyt szybko skręciłem. i tutaj było śniegu po kolana. nic, ani śladu. znaczy się, coś było, ale zawiane śniegiem. i pojedyncze, co jakieś 10 m (tam, gdzie drzewa powstrzymywały wiatr). całość tej drogi zawiana śniegiem pod kolana.. MASAKRA MASAKRACJA! wyszło w zasadzie nie to co chciałem. myślałem o biegu, a nie czymś takim. wyszła w zasadzie wycieczka biegowo-marszowa. potem już bardzo fajnie, ale tę wspinaczkę mogłem sobie darować. inna rzecz, że następnym razem znowu pewnie sobie pobiegnę tam, tylko w odpowiednim miejscu (już wiem gdzie) odbiję w prawo i tę kiepę największą po drodze ominę.

brak komentarzy
Trasy w okolicy
Wybierz aktywność: szukaj w promieniu km od planowanego startu
Porównywarka aktywności
Wybierz sposób dodania aktywności na swoją oś czasu
Jeśli chcesz, aby informacja zawsze pokazywała się na Twojej osi czasu wykonaj poniższe kroki:
  • dodaj aktywność na swoją oś czasu
  • otwórz Facebooka na swojej osi czasu i kliknij na przycisku "Dziennik aktywności"
  • w prawym górnym rogu wyświetlonej aktywności naciśnij na przycisku z kredką
  • ustaw "Pokazywane na osi czasu"
Trwa przetwarzanie...